Są takie miejsca, w których dorośli nagle przypominają sobie, jak to jest być dzieckiem. Gdzie czas zwalnia, a oczy same zaczynają błądzić po szczegółach, których normalnie wcale byśmy nie zauważyli. Kolejkowo Wrocław jest właśnie takim miejscem – miniaturowym światem, który wciąga bez pytania o wiek.
Bo Kolejkowo to przestrzeń, w której można utknąć na co najmniej półtorej godziny. Śledzimy tu losy maleńkich mieszkańców Dolnego Śląska, pociągów sunących po torach i scenek z życia, które oddają naszą codzienność. Tyle, że w skali… 1:20.

Kolejkowo Wrocław – czym właściwie jest ta atrakcja?
Kolejkowo Wrocław to jedna z największych w Polsce makiet kolejowych i podobno jedna z największych tego typu atrakcji w Europie.
Na kilkuset metrach kwadratowych pierwszego piętra wrocławskiego Sky Tower odtworzono zakątki Dolnego Śląska, Wrocławia, gospodarstw wielskich i charakterystycznych dla regionu górskich krajobrazów. Wszystko w miniaturowej skali, z dbałością o detale, które robią wrażenie, a momentami zapierają dech.

Jednak Kolejkowo to nie tylko kolejki. To miniaturowy świat, który żyje własnym rytmem. Dzień zmienia się w noc, zapalają się światła w domach, ruszają samochody, pociągi kursują według własnego rozkładu, a maleńcy bohaterowie przeżywają swoje codzienne historie. Tak więc, w Kolejkowie jedni jedzą kiełbasę z grilla, inni opalają się na plaży, pływają na statku wycieczkowym, odgrywają scenę z Titanica. Na szpitalny SOR przywieziono chorego, jednak nie wiadomo kiedy zostanie przyjęty, ponieważ miejsce na stole zabiegowym jest zajęte przez innego pacjenta.
No, dzieje się tu, dzieje. Jedni spawają, inni oporządzają zwierzęta, jakaś pani upadła i rozsypały się jej rzeczy z torebki.

W scenkach trwa życie: w biurach trwa praca: do urzędnika przyszedł kolega, który oparł się o drzwi i omawia ważne, bieżące zagadnienia. Tuż obok, pani księgowa wylała kawę na dokumenty i zdenerwowana podnosi ręce do góry.
Ale to nie wszystko. We wrocławskim Kolejkowie znajdziecie też wiele kultowych scenek:
Policjanci z drogówki łapią tu kierowców na fotoradar, który jako żywo przypomina granatnik, który swego czasu wybuchł w gabinecie komendanta głównego Policji. Na ławeczce przy sklepie Wilkowyjach siedzi cała kultowa ekipa serialu “Ranczo”, a wzorem znanego dawniej serialu “Sąsiedzi, panowie w blogu wciągają na balkon… fortepian.


Skoro Kolejkowo, to muszą być pociągi
Wokół makiet ciągle trwa ruch. Stale jeżdżą tu pociągi. Przewożą swoich malutkich pasażerów, a przez okna można podglądać jak spędzają czas w podróży, czy odwiedzają wagon WARS.
Na peronach czekają pasażerowie. Nie, jednak nie stoją. Oni żyją. Rozmawiają, witają się, żegnają. Maleńkie życie kwitnie tu, jak prawdziwe.

Niezwykłe efekty Kolejkowa
Jedną z fajniejszych atrakcji Kolejkowa jest zmiana pór dnia i aury pogodowej. Co .. minut w sali zapada mrok. W oknach budynków zapalają się światła, odsłaniając wnętrza mieszkań i życie ich lokatorów.
I znowu to nie wszystko. Nad jedną z makiet zaczyna padać deszcz. Naprawdę! Z puszystych chmur leci woda, mocząc ludziki i budynki. Atmosfery dodają rozbłyski trwającej burzy. Całość robi fajne wrażenie, a z ust dzieci dobywa się wielkie WOW!

Wśród szczegółów makiet można wyszukać wiele elementów, które obrazują poczucie humoru projektantów. Dla przykładu: pani na stacji Orlen dolewa paliwo do generatora prądu, by naładować swą Teslę. Na innej, pani zbiera kupę swojego pieska, a na budowie jeden z pracowników siedzi w Toi-Toi, którego drzwi znienacka otworzył jego kolega.

Na łódce piesek z entuzjazmem liże twarz swojego pana, a Barbie i Ken podjechali pod hotel swoim różowym kabrioletem.
Nie sposób wszystkiego wymienić, ale koniecznie trzeba wszystko zobaczyć.

Możesz ożywić fragment Kolejkowa
Praktycznie na całej długości ekspozycji umieszczone są niewielkie zielone przyciski, którymi można aktywować ruchome elementy makiet.
Przyciski uruchamiają ładowanie jabłek na przyczepę. W innym miejscu zaczyna się kręcić karuzela, a w bryle lody naukowcy wydobędą zamrożonego dinozaura.
Zdradzić wszystkiego nie możemy, a nawet gdybyśmy próbowali, to pewnie nie udałoby się nam wymienić wszystkich ciekawostek.

Wystawy czasowe w Kolejkowie
Jakby mało było stałych atrakcji, projektanci Kolejkowa co i rusz wymyślają nowe projekty. W czasie, gdy my odwiedzaliśmy Wrocław, wystawą czasową był piernikowy świat.
W oddzielnej sali zaprezentowana była bajkowa ekspozycja świata wykonanego w całości z piernika. Już wejście do pomieszczenia powodowało ślinotok powodowany cudownym aromatem ciasta.

5 ton masy piernikowej, plus tysiące kolorowych ozdób wypełniało pokój, który stał się świątecznym światem baśni.
Nie mamy pojęcia, jakie inne pomysły na wystawy czasowe mają projektanci, ale biorąc pod uwagę ich dotychczasowy rozmach, wygląda na to, że koncepcje są nieograniczone. Zaglądajcie tu, bo warto.
Zabawa dla dzieci i opowieści personelu
zabawa w odkrywanie
W Kolejkowie dzieci mają możliwość wzięcia udziału w poszukiwaniach figurek. Przy wejściu, na stojakach, wystawione są rzędy ulotek, na których trzeba zaznaczyć odnalezienie, na przykład: 14 krasnali, 1 krokodyla, czy 9 szczurów. Zabawa w poszukiwania wspaniała.

opowieści personelu
Co bardzo sympatyczne, na terenie wystawy cały czas znajdują się pracownicy. Chętnie dzielą się opowieściami o historii ekspozycji,

Ciekawostki Kolejkowa we Wrocławiu
Miniaturowa kraina kryje wiele ciekawostek.
- w Kolejkowie Wrocław jeździe 15 pociągów z 60 wagonami
- znajdują się tu 242 budynki i aż 3427(!) figurek ludzi i zwierząt
- tory łączące makiety mają długość 720 metrów
- najbardziej okazałym budynkiem wystawy jest bez wątpienia wrocławski Ratusz. Jego budowa zajęła podobno ponad 2.5 tysiąca godzin. A szyby w budynku są wykonane z prawdziwego szkła.
- pociągi Kolejkowa jeżdżą z prędkością 2,5 km/h. Przemierzają trasę 12 km dziennie.
- W Kolejkowie zobaczycie dzień i noc. Noc trwa tu 9 minut, noc 4 minuty. Zachód słońca przynosi włączanie świateł w oknach budynków, przez co można zobaczyć co dzieje się w mieszkaniach. Na jednej z makiet rozpoczyna się burza z deszczem.
- po makiecie stale porusza się autek. Każde z autek ma swoją indywidualną rejestrację. Stan naładowania ich akumulatorów można obserwować na specjalnym monitorze.

Kolejkowo Wrocław – od pasji do jednej z bardziej znanych atrakcji Wrocławia
Historia Kolejkowa zaczęła się od pasji do kolei i modelarstwa. Pierwotnie Kolejkowo znajdowało się na dworcu Wrocław Świebodzki. Zostało to upamiętnione w postaci makiety z wizualizacją budynku dworca i castingu do programu “Mam Talent”.
Z początkiem pandemii COVID, Kolejkowo przeniosło się do budynku Sky Tower i tam znajduje się obecnie.

Gdzie znajduje się Kolejkowo Wrocław?
adres | Sky Tower, ul. Powstańców Śląskich, Wrocław
pinezka | https://maps.google.com/?q=Kolejkowo+Wrocław+Sky+Tower

Jak dojechać do Kolejkowa Wrocław?
- tramwajem – liczne linie zatrzymują się w pobliżu Sky Tower
- samochodem – parking w Sky Tower (płatny)
- pieszo – ok. 20–25 minut spacerem z Rynku

Ile kosztuje wstęp i gdzie kupić bilety do Kolejkowa we Wrocławiu?
bilety | najlepiej kupić online (szczególnie w weekendy). Dzięki temu uniknie się stania w kolejce do kasy, a bilety kupione online w przedsprzedaży często są tańsze.

Kilka słów od nas
Kochani,
Jeżeli spodobał się Wam niniejszy wpis, a informacje, które zawiera uznaliście za choć odrobinę przydatne, podzielcie się swoją opinią w komentarzu. Sporo pracujemy nad artykułami, a każda informacja zwrotna, spostrzeżenie lub pomysł jest dla nas OGROOOOMNĄ motywacją i znakiem, że nie robimy tego bez sensu.
Prosimy również, kliknijcie w link do naszego FB (link do profilu Rzuć Okiem na Świat na Facebook’u), polubcie profil, a informacje o nowych wpisach wpłyną Wam automatycznie. My dzięki temu również odrobinkę się upowszechnimy. O to samo prosimy w przypadku naszego IG (link do profilu Rzuć Okiem na Świat na Instagramie), bo trochę nam się te kanały zbyt wolno rozwijają 😉 Cóż, nie jesteśmy orłami sociali, więc każde wsparcie nam się przyda. Opowiadajcie o nas. Dziękujemy Wam z góry!
Jeżeli macie w sobie żyłkę włóczykijów, to w części Vanlife’owej uzupełniamy relacje i trasy naszych podróży kampervanem “Dukatkiem”. Jeżeli jesteście ciekawi opisów dłuższych wyjazdów, to będziemy je sukcesywnie dodawać w sekcji Van4Life. Zapraszamy!
Chcemy tutaj również powiedzieć, że wszystkie materiały na blogu są naszego autorstwa (chyba, że podpisaliśmy to inaczej) i udostępniamy je bezpłatnie. Zwłaszcza zachęcamy do zajrzenia do sekcji Porady i dodatki, gdzie budujemy powoli bazę przydatnych treści. Są to już obecnie mapy atrakcji zebranych na mapie świata, Dziennik Małego Podróżnika, Quiz wiedzy o Podlasiu, a będzie ich więcej 🙂
Blog utrzymujemy z własnej kasy, choć próbujemy się wspierać wpływami z reklam automatycznych i współpracy afiliacyjnej. Jeśli zdarzają się nam artykuły sponsorowane, są one wyraźnie podpisywane. Musimy jakoś dorobić na hosting i domenę 😉 dlatego zrozumcie, jeżeli w trakcie czytania pojawiać się Wam będą reklamy lub linki do naszych partnerów. Pamiętajcie, na kliknięciu nie tracicie w żaden sposób, jak również nie zwiększają się Wam ceny usług. My natomiast możemy dostać niewielką prowizję jeżeli klikniecie link lub dokonacie przez niego zakupu. To wszystko!
Miłych podróży!



to są nasze wspomnienia, a może Ty też chciałabyś/chciałbyś coś dodać w tym temacie? zapraszamy :)